poniedziałek, Październik 26, 2020
Banner Top

Egzamin na prawo jazdy to jedna z najbardziej stresujących wydarzeń w życiu każdego człowieka. Liczne godziny przygotowawcze, obszerna wiedza z zakresu teorii, minuty wyczekiwania w poczekalni. Co jednak stoi za pozytywnym wynikiem egzaminu po przejechaniu pieszego?

Użytkownik portalu DriveTribe ze zbioru 60 najciekawszych historii motoryzacyjnych wybrał jedną – najbardziej absurdalną.

Oto wspomniana historia, która jest tak samo zabawna jak przerażająca. Warto wspomnieć, że egzaminatorem był młody człowiek. W połowie egzaminu przed samochód wyskoczył pieszy, zdecydowanie pod wpływem alkoholu.

W swoim pijacki szale, pieszy stał przed samochodem i wykrzykiwał w stronę egzaminującego, domagając się przy tym egzaminu z racji swojego wieku. Młody egzaminator był tak przerażony, że nie był w stanie wykrztusić słowa.

Co zrobił kierowca? Z powodu sytuacji zagrożenia postanowił wcisnąć pedał gazu i uciec. Mimo tego przeszedł egzamin z wynikiem pozytywnym. Co ciekawe, egzaminujący podziękował kierowcy za opanowanie sytuacji.

(Photo by Evan Bollag on Unsplash)

Tagi: , ,
Szymon Kaźmierczak
Od roku zawodowo pisze o motoryzacji. Fan amerykańskich muscle carów i przemysłu motoryzacyjnego. Samozwańczy, hobbystyczny mechanik. Wielki miłośnik wszystkiego, co ma silnik i jeździ.

Powiązanie artykuły

0 Komentarze

Zostaw komentarz