poniedziałek, Październik 26, 2020
Banner Top

Skuter i motocykl o niewielkiej pojemności to świetny wybór na początek przygody z jednośladem. Dla kogo jednak skuter, a dla kogo jego nieco mocniejszy krewny? Dowiedz się tego!

Po zmianie przepisów Polacy coraz chętniej wybierają jednoślady. Nie trzeba mieć bowiem uprawnień kategorii A1, A czy AM, aby prowadzić zarówno skuter, jak i motocykl. Potrzebne jest do tego prawo jazdy kategorii B posiadane przez trzy lata. Oczywiście nie każdym motocyklem można jeździć. Mowa tutaj jedynie o tych, których pojemność skokowa nie przekracza 125 ccm. Jednoślad to świetny wybór do miasta. Jest zwinny, odpowiednio szybki i w kilku przypadkach naprawdę wygodny. Dojechać do pracy można nim znacznie szybciej niż samochodem. Kolejną zaletą wyboru skutera lub motocykla jest oczywiście cena. Za nowy, dość dobrej jakości skuter trzeba zapłacić jedynie 4 tysiące złotych. Podobnie jest z motocyklem o niskiej pojemności skokowej.

Czym różni się motocykl od skutera?

Wiele podziałów w tej kwestii jest umownych. Prawdziwi motocykliści nie nazwaliby skutera motocyklem – mimo, że w większym stopniu go przypomina. Z pomocą przychodzi jednak Polskie prawo, które wyraźnie wskazuje, że skuter o pojemności mniejszej niż 50 ccm, który nie rozwija prędkości większej niż 45 km/h, nazywany powinien być motorowerem. Motocykl to już wszystko o większej pojemności. Sprawa jednak się nieco komplikuje, ponieważ na rynku znajdziemy skutery o pojemności na przykład 80 ccm, które spokojnie mogą rozwinąć prędkość 70/80 km/h. Różnic można dopatrzeć się jednak w wyglądzie. Przede wszystkim w ułożeniu nóg kierowcy podczas jazdy. Na skuterze jest to pozycja siedząca z nogami z przodu. Motocykl wymaga od kierowcy nieco więcej zaangażowania. Skuter ma skrzynię automatyczną, a wiele motocykli mechaniczną. 

Zalety skutera w mieście

  • przede wszystkim jest bardzo zwinny. Korki można swobodnie omijać, a parkować tak naprawdę w dowolnym miejscu,
  • na uwagę zasługuje także podest, na którym kierowca trzyma swoje nogi. W przypadku motocykli jest nieco inaczej, mniej wygodnie,
  • oczywiście spora oszczędność paliwa względem samochodu. Prawdopodobnie za komunikację miejską płacić trzeba więcej, kiedy jeździmy tylko do pracy i z powrotem,
  • bardzo duży wybór modeli w wielu kolorach i wersjach. Dla osób szukających tego konkretnego to idealna propozycja,
  • skuter jest stosunkowo niewielki i lekki, co za tym idzie, kobiety nie będą miały trudności z jazdą. 

Wady skutera w mieście

  • stosunkowo powolny, co może powodować utrudnienia na drodze dla innych kierowców,
  • nie jest pełnoprawnie traktowany przez innych, jako motocykl,
  • manewrowanie nim przy wyższych prędkościach, szczególnie podczas pokonywania zakrętów może być utrudnione,
  • uproszczona wersja widelca teleskopowego z przodu,
  • słaba jakość działania zawieszenia,
  • rama kołyskowa o małej stabilności.

Zalety motocykla w mieście

  • szybsze pokonywanie tras,
  • kierowca jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu w oczach innych kierowców,
  • stabilniejszy od skutera za sprawą ramy grzbietowej,
  • wykonany z trwalszych materiałów, przykład – widelec teleskopowy,
  • manualna skrzynia pozwoli przyzwyczaić się do nieco większej maszyny w przyszłości,
  • możliwość wyboru różnych typów motocykla – w las i nierówny teren (cross/enduro).

Wady motocykla w mieście

  • manualna skrzynia nie ułatwia startu spod świateł,
  • nieco większy i cięższy od skutera,
  • w wielu modelach spalanie jest nieco wyższe od spalania skutera jednak nieznacznie,
  • brak kufra i miejsca na zakupy czy bagażnika pod siedzeniem kierowcy.

Skuter czy motocykl – co wybrać?

Do miasta lepszą opcją powinien być skuter z kilku względów. Przede wszystkim jest wygodniejszy w prowadzeniu, ma sporo dodatkowego miejsca na między innymi zakupy, a do tego jazda w korkach czy na światłach nie będzie należeć do uciążliwych. To wybór idealny dla osób szukających środka transportu do pracy i z powrotem, którzy nie myślą o zmianie na coś mocniejszego. Warto jednak postawić na motocykl, kiedy 125-tka ma być jedynie pierwszym przystankiem w przygodzie z jednośladami. Można się dzięki temu sporo nauczyć przed przejściem na większą maszynę (prowadzenie, zachowanie się na drodze, pokonywanie zakrętów itp). 

(fot. pixabay.com)

Tagi: , ,
Jakub Repetowski
Od dwóch lat zawodowo pisze o motoryzacji i nie tylko. Copywriter. Pasjonat podróży i wspinania się po górach z rodziną. Uwielbia dobrą książkę i nowoczesne technologie.

Powiązanie artykuły

0 Komentarze

Zostaw komentarz