wtorek, Listopad 30, 2021
Banner Top

Artykuł sponsorowany

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu i osobiste poglądy autora.

Kamerki samochodowe to dobrodziejstwo i przydatne akcesorium, które coraz chętniej montujemy w naszych samochodach. Dzięki nim nagrywamy przebieg naszych podróży. Pozwalają także dochodzić nam naszych praw w obliczu wypadków drogowych oraz kolizji parkingowych. Jak korzystanie z kamerek samochodowych wygląda w świetle polskiego prawa? Kiedy z tego tytułu możemy dostać mandat? Sprawdzamy!

Używanie kamerki samochodowej w Polsce

Kamerki samochodowe są w Polsce legalne i wolno z nich korzystać. Możemy rejestrować nasze podróże, a w razie potrzeby (i przykrego zdarzenia, jak na przykład kolizja lub wypadek) wykorzystać nasze nagranie jako dowód w sprawie wypadku lub kolizji. Musimy jednak mieć pewność, że nasze urządzenie zapisze nagranie w odpowiednio wysokiej jakości. Właśnie dlatego powinno się kupować urządzenia od renomowanych producentów, na przykład od Nextbase.

Warto jednak pamiętać, by ze wspomnianego akcesorium korzystać bardzo rozsądnie. Wideorejestratory bowiem rejestrują nie tylko przebieg trasy, ale i wizerunki osób postronnych. Te natomiast w naszym kraju, jak i na terenie całej Unii Europejskiej są chronione, gdyż uznawane są za dane osobowe. Takich danych nie można przetwarzać ani publikować bez zgody osób, których dotyczą. 

Nagranie z kamerki samochodowej jako dowód w razie kolizji

Kamerki samochodowe służą nam głównie do nagrywania naszych podróży. Jednak to właśnie w trakcie przemieszczania się po drogach i autostradach najczęściej dochodzi do groźnych w skutkach wypadków i kolizji. Często zdarza się, że policja ma problem z ustaleniem przebiegu zdarzenia, bądź z jednoznacznym wskazaniem sprawcy wypadku. Właśnie wtedy potężną rolę w sprawie mogą odegrać nagrania z kamer samochodowych świadków zdarzenia. Na pewno słyszeliście o sytuacjach, w których stróże prawa apelowali do kierowców będących w posiadaniu materiałów wideo obrazujących jakąś niejednoznaczną sytuację na drodze o udostępnienie nagrań, prawda?

Zdarza się również, że nagrania z wideorejestratorów służą jako dowód w sprawie związanej z wypadkiem, bądź kolizją, której my jesteśmy uczestnikami. Także w takich sytuacjach policja bądź sąd mogą wykorzystać owe materiały wideo w celu ustalenia sprawcy danego zdarzenia oraz ukarania go. Możemy także korzystać z nagrań rejestrowanych za pośrednictwem kamer samochodowych podczas dochodzenia swojej niewinności w przypadku wypadków i kolizji.

Ograniczenia podczas korzystania z kamerki samochodowej

Oczywiście kamerki samochodowej nie możemy wykorzystywać w dowolny sposób, zgodnie z naszymi zachciankami. Jak już bowiem zostało wspomniane, nagrania wykonane za pośrednictwem takiego urządzenia objęte są ochroną danych osobowych osób, które się na nich pojawiają. 

Ponadto warto pamiętać o tym, że nagrywając wyczyny jakiegoś “króla szos” sami możemy w tym czasie popełniać jakieś wykroczenie. Po przesłaniu takiego wideo na policję – jeśli sami wcześniej nie zdamy sobie sprawy z tego, że i my złamaliśmy przepisy związane z ruchem drogowym – możemy otrzymać mandat od stróżów prawa.

Warto pamiętać również o tym, że nagrań z wideorejestratora nie wolno nam umieszczać w sieci, jeśli znajdują się na nich osoby trzecie, które mogłyby sobie tego nie życzyć. Nawet jeśli zamażemy wizerunki takich osób, to nadal możemy być narażeni na kłopoty natury prawnej.

Nie wolno podczas nagrywania interwencji policyjnej utrudniać funkcjonariuszom wykonywania czynności służbowych. W sytuacjach, w których nagrywamy działania policji, warto poinformować o tym funkcjonariuszy i jednocześnie stosować się do ich poleceń. Przeszkadzanie policjantom w trakcie wykonywania przez nich czynności służbowych jest bowiem surowo karane!

Bardzo sporną kwestią jest nagrywanie czyichś numerów rejestracyjnych. Co prawda „blachy” nie są danymi osobowymi, jednak bardzo często eksponowanie w sieci oznaczeń samochodów nienależących do nas może zostać uznane przez ich właścicieli za naruszenie dóbr osobistych. A w takiej sytuacji mogą nam oni wytoczyć sprawę w sądzie, której konsekwencje mogą być dla nas bardzo nieprzyjemne.

Ochrona danych osobowych

Ochrona danych osobowych to kluczowa kwestia we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Musimy o tym pamiętać, gdy korzystamy z kamerek samochodowych. Rażącym naruszeniem przepisów o ochronie danych osobowych (w tym RODO) jest udostępnianie w sieci nagrań, na których widoczne są wizerunki osób postronnych, lub elementy pozwalające na jednoznaczne jej zidentyfikowanie. Jeśli nie dostosujemy się do wymogów wynikających ze wspomnianych przepisów, to możemy spodziewać się bardzo srogich i wysokich kar. Wyjątkiem są sytuacje, w których owe osoby udzielą nam zgody (najlepiej na piśmie) na opublikowanie materiałów wykorzystujących ich wizerunek. Zanim zdecydujemy się na publikowanie nagrań z wideorejestratorów w sieci, warto zapoznać się również z aktualnymi przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych. 

Jak już zostało też wspomniane — powinniśmy ostrożnie podchodzić również do publikowania w sieci numerów rejestracyjnych czyichś pojazdów. Co do zasady – nie są to chronione dane osobowe i ich udostępnianie w sieci nie jest ścigane z urzędu. Warto jednak pamiętać o tym, że właściciel samochodu, którego numeru rejestracyjnego nie zamażemy, może wytoczyć nam proces o naruszenie dóbr osobistych, który może zakończyć się koniecznością opublikowania przeprosin, bądź zadośćuczynieniem finansowym.

Kamerki samochodowe w innych krajach

Jak wygląda kwestia korzystania z kamerek samochodowych w innych, europejskich krajach? To bardzo ważne informacje ze względu na to, że wielu z nas wybiera się autem na wakacje, bądź podróżuje w sprawach służbowych po całym Starym Kontynencie. W wielu krajach można legalnie korzystać z wideorejestratorów. Mamy też jednak w Europie wyjątki od reguły – państwa na których obszarze korzystanie z kamer samochodowych jest nielegalne, lub wręcz surowo karane.

Korzystanie z wideorejestratorów jest w pełni legalne w takich krajach, jak Francja, Belgia, Słowacja, Niemcy czy chociażby Wielka Brytania. Warunek jest jeden – kamerka musi być zamontowana w samochodzie w taki sposób, by nie ograniczała kierowcy pola widzenia i by nie rozpraszała go w trakcie prowadzenia samochodu. W Norwegii przepisy są nieco bardziej restrykcyjne i zabraniają umieszczania kamery samochodowej w polu widzenia kierowcy.

Niezmiernie ciekawie wyglądają przepisy dotyczące korzystania z wideorejestratorów na Węgrzech. W tym kraju korzystanie z nich jest legalne, jednak właściciel kamery samochodowej jest zobowiązany do usunięcia nagrań wykonanych za ich pośrednictwem z pamięci masowej w przeciągu pięciu dni roboczych od momentu ich wykonania. Raczej nikt nie sprawdzi tego, czy faktycznie je usuniemy, czy zgramy na komputer. Warto wspomnieć także o tym, że nagrania można udostępniać w sieci, jednak z zastosowaniem środków ostrożności dzięki którym nie będzie możliwe zidentyfikowanie postronnych osób za pośrednictwem jakichkolwiek danych – nawet numerów rejestracyjnych.

W Europie mamy także kraje, w których korzystanie z kamer samochodowych nie jest mile widziane, a wręcz surowo karane. Zalicza się do nich Portugalia czy Austria. Wideorejestratory w tych krajach są nielegalne. W Austrii używanie ich jest surowo karane – możecie zostać w takim wypadku ukarani mandatem w wysokości nawet 10 000 euro. Brzmi groźnie prawda? Nie zabierajcie więc kamer samochodowych na wycieczkę do tego kraju.

Podsumowanie

Kamery samochodowe to dobrodziejstwo, które uratuje nam skórę w wielu sytuacjach. Dzięki nim możemy dowodzić przed sądem swoich racji w przypadku wypadków i kolizji. Możemy także rejestrować wyczyny piratów drogowych i wysyłać je na policję by ta mogła ukarać drogowych bandytów. Pamiętajmy jednak, że nagrania to miecz obosieczny, który może przyczynić się także do ukarania nas, jeśli nieopatrznie złamiemy w trakcie tworzenia materiału audiowizualnego przepisy ruchu drogowego.

Pamiętajmy, że publikując w sieci nagrania z naszych wideorejestratorów musimy zachować ostrożność, by nie złamać przepisów związanych z ochroną danych osobowych. W takich sytuacjach bowiem narażeni będziemy na wysokie kary związane z udostępnieniem wrażliwych informacji na temat osób postronnych (takimi wrażliwymi danymi może być czyjś wizerunek, bądź dane pozwalające na zidentyfikowanie konkretnej osoby). Starajmy się również unikać udostępniania w sieci zdjęć przedstawiających czyjeś numery rejestracyjne (wystarczy je odpowiednio zamazać). Nie są one chronione jak dane osobowe, ale właściciel auta przez nas uwiecznionego może oskarżyć nas o naruszenie dóbr osobistych i żądać adekwatnego zadośćuczynienia.

Zanim wybierzecie się na wycieczkę do innych europejskich krajów, koniecznie sprawdźcie, czy korzystanie z kamery samochodowej jest w nich legalne. W większości przypadków nie powinniśmy mieć z tego tytułu żadnych problemów. W niektórych państwach jednak wykorzystywanie wideorejestratorów, jak i nawet samo ich posiadanie jest nielegalne. W przypadku kontroli policyjnej (np. w Austrii) możecie zostać ukarani za wożenie w samochodzie takiego sprzętu naprawdę absurdalnie wysokimi mandatami. Warto być więc z przepisami na bieżąco!

Zanim wybierzecie się na wycieczkę do innych europejskich krajów, koniecznie sprawdźcie, czy korzystanie z kamery samochodowej jest w nich legalne. W większości przypadków nie powinniśmy mieć z tego tytułu żadnych problemów. W niektórych państwach jednak wykorzystywanie wideorejestratorów, jak i nawet samo ich posiadanie jest nielegalne. W przypadku kontroli policyjnej (np. w Austrii) możecie zostać ukarani za wożenie w samochodzie takiego sprzętu naprawdę absurdalnie wysokimi mandatami. Warto być więc z przepisami na bieżąco!

Fot.: materiał prasowy Klienta.

Avatar

0 Komentarze

Zostaw komentarz